Rada pracowników

Rada pracowników – rodzaj Dz.U. z 2006 r. Nr 79, poz. 550), która w założeniu ma wdrożyć w Polsce dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2002/14/WE z dnia 11 marca 2002 r. ustanawiającą ogólne ramowe warunki informowania i przeprowadzania konsultacji z pracownikami we Wspólnocie Europejskiej (Dz. Urz. WE L 80 z 23.03.2002; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 05, t. 4, str. 219).

Geneza

W momencie implementacji dyrektywy europejskiej Polska miała już pewne tradycje, jeśli chodzi o funkcjonowanie przedstawicielstw pracowników. Pierwszym aktem wprowadzającym taką instytucję był dekret z dnia 6 lutego 1945 r. o utworzeniu Rad Zakładowych [1]. Ciała te stały się w praktyce narzędziem państwa komunistycznego służącym utrzymaniu kursu scentralizowanej gospodarki planowej i kontrolowaniu poczynań pracowników, gdyż zgodnie z art. 3 dekretu – obok dbania o „zastępstwo interesów zawodowych” – zajmowały się też „czuwaniem nad wzmożeniem i ulepszeniem produkcji zakładu pracy zgodnie z ogólnymi wytycznymi polityki gospodarczej państwa.” Na mocy dekretu z dnia 16 stycznia 1947 r. o zmianie dekretu z dnia 6 lutego 1945 r. o utworzeniu Rad Zakładowych [2] przedstawicielstwa te uzyskały status organów związków zawodowych i – wobec całkowitego uzależnienia tych ostatnich w 1949 r. od państwa – utraciły dużo ze swojego znaczenia jako niezależna reprezentacja pracownicza, choć funkcjonowały jeszcze do 1980 r.

Odmienny nieco charakter miały rady robotnicze tworzone w fabrykach spontanicznie w toku wydarzeń października 1956 r. Tym razem robotnicy, a wraz z nimi intelektualiści skupieni wokół tygodnika Po prostu, żądali bezpośredniego wpływu załóg przedsiębiorstw na zarządzanie zakładem pracy, co miało być lekiem na podstawowe bolączki gospodarki sterowanej, tj. wyśrubowane odgórne plany i wiążące dla załogi wskaźniki produkcyjne, często niemożliwe do spełnienia mimo nakładania na pracujących coraz ostrzejszych norm pracy.

Pod społeczną presją rady zostały usankcjonowane w ustawie z dnia 19 listopada 1956 r. o radach robotniczych [3]. Już dwa lata później została ona uchylona przez ustawą z dnia 20 grudnia 1958 r. o samorządzie robotniczym [4], ustanawiającą tzw. konferencję samorządu robotniczego, gdzie podstawowe znaczenie zyskały zakładowe organizacje partyjne, co umożliwiło władzom faktyczne ubezwłasnowolnienie rad.

Idea autentycznego uczestnictwa robotników w zarządzaniu ich zakładem pracy i upodmiotowienia załóg okazała się jednak na tyle żywa, że postulat zgłoszony ponownie na fali wydarzeń 1980 r. zrealizowano rok później w ustawie z dnia 25 września 1981 r. o samorządzie załogi przedsiębiorstwa państwowego [5]. Od tej pory w przedsiębiorstwach państwowych istniała wybieralna rada pracownicza oraz ogólne zebranie pracowników – organy, które otrzymały szerokie uprawnienia w zakresie kontroli działalności przedsiębiorstwa oraz dyrektora. Samorząd załogi odegrał poważną rolę w przygotowaniu przemian ustrojowych w roku 1989 r., ale po zaprowadzeniu ustroju społecznej gospodarki rynkowej, w wyniku systematycznej prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych utracił swoją pozycję i w ramach nowego ustroju gospodarczego został uznany za relikt gospodarki planowej. Uzasadnieniem tej krytyki była niejednokrotnie roszczeniowa postawa samorządu w wielu przedsiębiorstwach, dbającego przede wszystkim o wysokie uposażenia pracowników, co uniemożliwiało racjonalizowanie i przystosowywanie gospodarki przedsiębiorstw do warunków panujących w gospodarce rynkowej i w rezultacie przyczyniało się do ich upadku i innych poważnych problemów ekonomicznych.

Po transformacji ustroju gospodarczo-politycznego Polski powstały w końcu wolne związki zawodowe i właśnie tym organizacjom przyznano na mocy ustawy z 1991 r. oraz odpowiednich przepisów kodeksu pracy monopol w zakresie reprezentacji pracowniczej (m.in. kontrola wypowiedzenia i rozwiązania stosunku pracy, współudział przy tworzeniu regulaminu pracy, zawieranie porozumień z pracodawcą o sposobie przeprowadzenia zwolnień grupowych i kryteriach doboru osób zwalnianych).

Inne języki